Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim".

 

Bóg daje nam instrukcję obsługi naszego życia. Życia we wspólnocie z drugim człowiekiem. Jakoś trudno jest przyjąć, że to dla naszego dobra. Tak wielkie mamy zakusy, by je zmienić, by unowocześnić. Chcemy być mądrzejsi, a gubimy się. Nie potrafimy nazywać, rozróżniać – wszystko zaczyna się zlewać w bezkształtną masę. W domu, w pracy swoim postępowaniem komunikuję innym, czy liczę się z Bożymi przykazaniami. Panie Jezu, proszę Cię o łaskę, aby to, jak żyję, było spójne z moim wyznaniem, że Ty jesteś moim Panem.