Tak mówi Pan: «zachowujcie prawo i przestrzegajcie sprawiedliwości, bo moje zbawienie już wnet nadejdzie i moja sprawiedliwość ma się objawić. Błogosławiony człowiek, który tak czyni, i syn człowieczy, który się stosuje do tego, czuwając, by nie pogwałcić szabatu, i pilnując swej ręki, by się nie dopuściła żadnego zła. Niech cudzoziemiec, który się przyłączył do Pana, nie mówi tak: „Z pewnością Pan wykluczy mnie ze swego ludu”. Cudzoziemców zaś, którzy się przyłączyli do Pana, ażeby Mu służyć i aby miłować imię Pana i zostać Jego sługami – wszystkich zachowujących szabat bez pogwałcenia go i trzymających się mocno mojego przymierza, przyprowadzę na moją świętą górę i rozweselę w moim domu modlitwy. Całopalenia ich oraz ofiary będą przyjęte na moim ołtarzu, bo dom mój będzie nazwany domem modlitwy dla wszystkich narodów». Tak mówi Pan Bóg, który gromadzi wygnańców Izraela: «Jeszcze mu innych zgromadzę oprócz tych, którzy już zostali zgromadzeni».

 

„I niech nas będzie więcej i choćby... śpiewajmy, śpiewajmy blues”. Bogu nigdy nie chodzi o proste więcej. Ta pielgrzymkowa piosenka przypomina mi, że ciągle mamy uczyć się budować prawdziwą wspólnotę. Nie taką, która jest zbudowana tylko na ludzkim „więcej”. Ale taką, która wzrasta, pomnaża się ze względu na miłość Boga.

Bóg Ciebie i mnie zaprasza do tej wspólnoty, a szczęśliwy jest ten, który przyjdzie do Pana.