Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

 

Zdecydowana większość z nas doświadczyła już w życiu jakiegoś niepowodzenia lub chwili cierpienia, które nie pozwalało myśleć o czymkolwiek innym. W większości tych sytuacji wydawało nam się czymś naturalnym, że myśli nasze koncentrowały się na nas samych i na tym, co sprawiało cierpienie i smutek. 

Jezus w apogeum swojego cierpienia myśli o swoich bliskich i o tych, których zostawia, by kontynuowali Jego misję. Jezus w chwili cierpienia myśli o mnie, a dzisiaj przypomina i prosi, bym i ja nie zapominał o innych, nawet wtedy, gdy sam doznaję chwili bolesnego doświadczenia. 

Prośmy Matkę Bolesną o umiejętność bycia dla bliźnich, również wtedy, gdy nam jest ciężko.