Żydzi sprzeczali się między sobą, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?». Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki». To powiedział, nauczając w synagodze w Kafarnaum.

 

Pelikan karmiący swoje młode to częsty motyw wczesnej sztuki sakralnej, dzisiaj troszeczkę zapomniany. Pelikan, jak głosi historia, nie pozwala pisklętom głodować. W chwilach głodu rozszarpuje dziobem własną pierś, karmiąc młode swą krwią. A gdy umiera jedną z piskląt, potrafi je wskrzesić do życia swoją krwią. Wcześni chrześcijanie obrali motyw pelikana jako symbol Chrystusa Odkupiciela, który własnym Ciałem i Krwią karmi innych w Eucharystii.

„Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?” – pytali siebie nawzajem Żydzi. Nie rozumieli, że Chrystus niczym pelikan chce ratować swoje dzieci przed duchowym głodem. Żeby mieli prawdziwe życie, muszą porzucić ludzkie myślenie, a włączyć duchowe, płynące z wiary. Kto spożywa Jego Ciało i pije Jego Krew, ten otrzymuje dar życia wiecznego, pochodzący od Ojca i przekazywany przez Jezusa. Jezus podkreśla wyższość chleba życia nad zwykłą manną. 

Chleb życia jest pośród ludzi. Eucharystia jest dla ludzi źródłem życia, tego życia naprawdę, nie na niby. Bóg dał siebie samego na pokarm! Nie ma większej miłości, jak dać się wyniszczyć, dać się spożyć. Gdy więc człowiek przyjmuje Eucharystię, w jego krwi zaczyna płynąć Jezusowa Krew. Tylko ten pokarm jest dla człowieka gwarancją życia wiecznego w królestwie Bożym.