Cóż za...

Czwartek, 3 Niedziela Wielkanocna, rok I, J 6,44-51

 

 Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto /we Mnie/ wierzy, ma życie wieczne. Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata.

 

      Cóż za wspaniała perspektywa na ten słonecznu dzień. Kto idzie za Bogiem, będzie miał życie wieczne. To niby takie proste słowa, ale jakie radosne! Jeśli napełniamy się ciałem Chrystusa,  będziemy żyć wiecznie. Cudownie!
Jeśli w niebie będziemy służyć Bogu za pomocą swoich talentów, to nie pozostaje nam nic innego - tylko rozwijać dziś swoje umiejętności.
Żyjmy!

Fot. sxc.hu