Jezus powiedział: «Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc w worze i popiele. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz! Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który mnie posłał».

 

Cuda się zdarzają! Czyni je Bóg – sam lub poprzez człowieka. Zawsze są po to, by człowiekowi pomóc zobaczyć Bożą miłość. Kto nie wierzy w cuda, które czyni Bóg, ten zwyczajnie traci szansę na dojście do jakiegoś wyższego poziomu swojego życia i wiary. Kto widzi cuda, ten z pewnością otrzymuje więcej dobra.

Pogarda – kto gardzi czynami Boga, ten gardzi samym Bogiem.

Skoro ktoś, kto mnie kocha, czyni coś dla mnie, a ja tym gardzę, to znaczy, że tej osoby wcale nie kocham. Swoją pogardą krzywdzę również samego siebie.