Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On zaświadczy o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. To wam powiedziałem, abyście się nie załamali w wierze. Wyłączą was z synagogi. Ale nadto nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie. Ale powiedziałem wam o tych rzeczach, abyście, gdy nadejdzie ich godzina, pamiętali, że Ja wam o nich powiedziałem».

 

Za dwa tygodnie będziemy przeżywać Zesłanie Ducha Świętego. Czytania mszalne bardzo wyraźnie ukierunkowują nas ku oczekiwaniu na Jego przyjście. Chce to zaowocować coraz pełniejszym przyjęciem tego największego daru zmartwychwstałego Jezusa. Bez mocy Ducha Świętego jesteśmy bowiem absolutnie niezdolni do świadczenia o nadziei zawartej w zmartwychwstaniu, ponieważ bez światła Bożego Ducha zmartwychwstanie pozostaje tylko jakąś niezrozumiałą mrzonką. Dodatkowym impulsem do przyjmowania daru Ducha Świętego jest coraz powszechniejsza niechęć wobec chrześcijaństwa, przejawiająca się w różnych formach prześladowania i dyskryminacji.

Niech te dwa tygodnie będą dla nas intensywnym przygotowaniem naszych serc na przyjęcie Uosobionej Miłości, jaką jest Duch Święty. Wspaniałym wzorem przyjmowania tego najwspanialszego daru jest św. Jan Paweł II. Prośmy go o wstawiennictwo za nami.

Duchu Święty, przygotuj nasze serca na Twoje przyjście.