Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: «Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?». On im odpowiedział: «Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom». I dodał: «To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu».

 

Szabat był i jest pamiątką uwolnienia z Egiptu, ale jest także zapowiedzią ostatecznego uwolnienia od wszelkiego zła. W szabat zakazana została wszelka praca, gdyż on jest dniem świętym, w którym Bóg działa w szczególny sposób przez swój odpoczynek.  

To właśnie w dzień szabatu Jezus pośród zbóż udziela bardzo ważnej lekcji swoim uczniom. „Szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu” – oznacza to, że każde prawo, w tym nawet najświętsze prawo szabatu, jest ustanowione dla dobra człowieka. Jezus nie podważa ważności szabatu, ale wprowadza człowieka w jego właściwe przeżycie. Człowiek został stworzony do tego, by miłował Boga i w ten sposób dotarł do szabatu. 

Chrześcijanin, świętując dzień święty, jakim jest niedziela, ma zbliżać się do Boga, który dał mu ten czas dla uświęcania.