Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!

 

Czy jestem uważna i ostrożna w nasłuchiwaniu nadejścia Pana?
Czy koncentruję się na Jego przyjściu, skupiając swoją uwagę na trosce o godne życie miana prawdziwej chrześcijanki?
Czy pilnuję, doglądam obowiązków katoliczki, by nie przegapić nadejścia Jezusa?
Czy budzi się w moim sercu tęsknota za Jezusem?

„Czuwajcie, więc (…) By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących”.

W tę niedzielę rozpoczyna się Adwent, który wyznacza nam kolejny szczególny czas przygotowania się na powtórne przyjście Chrystusa. Jeśli wierzę, iż nadejdzie ukochany Gość, to na pewno zadbam o serce czyste i jego gotowość; pogłębię rachunek sumienia, odbędę rekolekcje, przystąpię do sakramentu pojednania, wzbudzę refleksję nad stanem mojej duszy…

Pewna moja znajoma starsza kochana pani powtarza: „wszystko, co najpiękniejsze, jeszcze przed nami” – tymi słowami pokazuje, że tęskni za spotkaniem z Bogiem. Natomiast znajoma siostra klaryska na dictum, „że przybywa nam lat”, radośnie odpowiedziała: „tym lepiej, bo bliżej mamy do Pana”. Zapewne nie tylko one tęsknią za spotkaniem z dobrym Bogiem!

Abba, Ojcze, proszę Cię, abym mogła stanąć przed Tobą z czystym sercem.
Panie Jezu, mój Zbawicielu, przymnóż mi wiary.
Duchu Święty, oświecaj mnie i prowadź drogą ku królestwu Bożemu.
Panie Boże, odmieniaj moje życie, aby było dobre.

dom
nie mówił że to będzie biuro parafialne
z kartotekami wedle cnót i zasług
klub dla zbawionych
z klimatyzacją i czytelnią biblii
nie obiecywał pałacu
z salą tronową błyszczącą łaskami
nie zapowiadał katedry
z wieczną adoracją
mówił o domu ojca
mówił że będziemy
mieszkać że to będzie
naprawdę dom

x. Janusz St. Pasierb