Uczeni w Piśmie i starsi posłali do Jezusa kilku faryzeuszów i zwolenników Heroda, którzy mieli podchwycić Go w mowie. Ci przyszli i rzekli do Niego: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i na nikim ci nie zależy. Bo nie oglądasz się na osobę ludzką, lecz drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie? Mamy płacić czy nie płacić?». Lecz On poznał ich obłudę i rzekł do nich: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę? Przynieście mi denara; chcę zobaczyć». Przynieśli, a On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?». Odpowiedzieli Mu: «Cezara». Wówczas Jezus rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga». I byli pełni podziwu dla Niego.

 

Autentyczność w relacjach Jezusa z ludźmi, Jego oparcie na prawdzie, szczerości i bezkompromisowości w głoszeniu Dobrej Nowiny miały ogromną moc oddziaływania i przyciągania. Dlatego szły za Nim tłumy wsłuchujące się w każde Jego słowo. Co więcej, uznawali i doceniali to nawet Jego przeciwnicy: "Bo nie oglądasz się na osobę, lecz drogi Bożej w prawdzie nauczasz". Taka pochwała ze strony wrogów wypatrujących najmniejszego pretekstu do oskarżenia to największy komplement. 

Prośmy Ducha Prawdy o dar autentycznego życia na wszystkich płaszczyznach zaangażowania w realizację zarówno własnego powołania, jak i w dzieje świata wokół nas. Prośmy o dar nawrócenia dla tych, którzy z fałszu i intryg uczynili sposób na życie.