W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę, Jezus, gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: "Bierzcie, to jest Ciało moje". Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: "To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił napoju z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić będę go nowy w królestwie Bożym".

 

„Bierzcie, to jest Ciało moje… To jest moja Krew Przymierza…” Najwyższy i Wieczny Kapłan, Jezus Chrystus, zostawia nam swoją obecność, która każdego dnia podczas Eucharystii „JEST”. Jest nieustannie, niezmiennie i nieprzerwanie gotowa być przejęta przez nas, i wszedłszy uzdrawiać, przemieniać i obdarowywać zdumiewającą nowością życia.

Duchu Święty, uzdalniaj nasze serca do coraz pełniejszego życia tym Boskim darem obecności Jezusa.