Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto miłuje swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec».

 

Bóg, nasz Stwórca, tchnął w nas swojego ducha i dał nam życie. To ogromny dar, który Bóg kocha, i dlatego Bóg broni ludzkiego życia. Dlatego troskę o ludzkie życie obwarował Bóg jednym z dziesięciu przykazań. Życie każdego z nas jest bowiem czymś niepowtarzalnym i również przez to bezcennym.

To nie tylko talenty i wszelakie umiejętności, choć tak bardzo ważne dla nas i dla świata. To przede wszystkim bijące serce zdolne kochać, zdolne odpowiedzieć na miłość Bożego Serca i zaufać Mu, tak bezgranicznie, przyjmując zaproszenie do wiecznego życia. I chociaż tak cenne dla świata jest każde dobro, które dajemy z siebie tu na ziemi, najwyższym dla nas dobrem, do którego zdążamy, jest obietnica życia, które się nie kończy. 

Dziękujmy Bogu za tak licznych świętych, w tym i męczenników, którzy swoim życiem zaświadczyli, że naszym największym dobrem jest życie z Bogiem i dla Boga, a przez to i dla bliźnich. Dziękujmy za ludzi wokół nas, którzy i dzisiaj dają temu świadectwo, którzy o nas dbają i troszczą się o nasze zbawienie. Prośmy, by ich nie brakło wokół nas, szczególnie wtedy, gdy miłość życia na tym świecie zacznie w nas dominować.