Pewien człowiek podszedł do Jezusa i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?». Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowuj przykazania». Zapytał Go: «Które?». Jezus odpowiedział: «Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego jak siebie samego». Odrzekł Mu młodzieniec: «Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?». Jezus mu odpowiedział: «Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

 

«Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?» W naszej dzisiejszej mentalności jesteśmy nauczeni i już przyzwyczajeni, że wszystko musimy zdobyć, na wszystko zasłużyć. Nowość chrześcijaństwa natomiast polega na tym, że wszystko jest darem nieskończonej miłości Boga. My nie zasługujemy na życie wieczne, tylko mamy przyjąć je jako dar. Naszym wysiłkiem ma być proces nawracania się prowadzący nas do odkrywania królestwa Bożego jako czegoś najcenniejszego, dla którego będziemy gotowi zrezygnować ze wszystkiego, by przyjąć zaproszenie Jezusa do pójścia za Nim. Pójść za Nim to wezwanie dla każdego wierzącego w Niego, by w swoim życiu robić wszystko w Nim, z Nim i dla Niego. Niech nie będzie w nas nic z młodzieńca, który odszedł od Jezusa zasmucony.

Duchu Święty, otwieraj nasze serca na dar życia wiecznego!