Jezus powiedział do swoich uczniów: «Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte i wrzucone w ogień. A więc: poznacie ich po ich owocach».

 

Chcę być dobrym drzewem. Chcę wydawać dobre owoce. Jeśli jednak zbłądzę, sam czuję, że to, co uczyniłem, nie jest dobrym owocem. W takich chwilach nie wolno się załamywać. Dobry ogrodnik, który troszczy się o swoje drzewo, walczy o nie do końca; podlewa je i usuwa z niego chore oraz uschłe gałęzie. Zrób tak samo. Zatroszcz się o siebie, zerwij z grzechem, który Cię niszczy. Oczyść siebie z tego, co Cię niszczy i nie pozwala zdrowo się rozwijać. Tak jak owocowe drzewo potrzebuje słońca, wody i powietrza, tak i Ty potrzebujesz miłości Jezusa, miłości, która wybacza i która ma siłę pomóc Ci się zmieniać, abyś mógł „wydawać dobre owoce".