Jezus powiedział do faryzeuszów: Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; /najemnik ucieka/ dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz.

    Te negatywne obrazy nie powinny jednak skupiać naszej uwagi na sobie, lecz przenieść ją na osobę Dobrego Pasterza, by jeszcze mocniej zobaczyć i dostrzec Jego dobroć. Jezus po prezentacji postaw najemnika i wilka powtarza jakby ze zdwojoną mocą, że On jest dobrym pasterzem, że to On oddaje życie za owce i że je zna, a one Jego. Słyszymy o tym w wierszu 14 i 15.

    Słowami centralnymi w dzisiejszej Ewangelii, które pozwolą głębiej ją zrozumieć, wydają się być czasowniki „dawać” i „znać”. Oba te wyrazy są ze sobą we wzajemnej relacji. Jezus dwa razy powtarza, że daje swoje życie za owce. W tym akcie dobrowolnego oddanie swego życia Jezus ukazuje istotę swej dobroci, swej miłości względem człowieka oraz istotę swej misji zleconej przez Ojca. Akt oddania życia przez Jezusa pozwala Go poznać, a w Nim i Jego Ojca. Czasownik „poznać” w wierszach 14 i 15 jest użyty aż czterokrotnie i należy go rozumieć w ujęciu biblijnym, jako doświadczenie bliskiej relacji, spotkania z drugim człowiekiem, życia z drugim w ścisłej więzi, komunii. To, że Jezus zna owce, świadczy o Jego miłości do nich, miłości, która jest gotowa na dar ze swego życia. Zwróćmy uwagę, że również owce znają Jezusa. Owa znajomość wynika z doświadczenia Jego miłości.

    Czytając dzisiejszy fragment w perspektywie tych dwóch słów zauważymy, że najważniejsze jest relacja Pasterz – owce. Relacja ta ma być oparta na wzajemnym i głębokim poznaniu oraz na autentycznej i ofiarnej miłości.
Dzisiaj, gdy tak wiele rzeczy wydaje się być niestabilnych, gdy wielu dręczy lęk przed niepewnym jutrem Jezus, Dobry Pasterz staje przed nami z zaproszeniem do mocnej relacji z Nim. Dobry Pasterz nie ucieka, nie rozprasza, lecz oddaje życie swoje. Owe oddanie życia przez Jezusa jest daniem go nam, abyśmy mogli żyć życiem Bożym. Jako uczniowie Jezusa, jako Jego owce zapytajmy się o to, czy moja relacja z Nim jest żywa? Czy wybieram życie z Jezusem, czy życie z najemnikami? Prośmy Pana, abyśmy poprzez poznawanie Jego słowa jeszcze mocniej zbliżali się do Niego samego.

Fot. sxc.hu