Jan przywołał do siebie dwóch spośród swoich uczniów i posłał ich do Jezusa z zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?». Gdy ludzie ci zjawili się u Jezusa, rzekli: «Jan Chrzciciel przysyła nas do Ciebie z zapytaniem: Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?». W tym właśnie czasie Jezus wielu uzdrowił z chorób, dolegliwości i uwolnił od złych duchów; także wielu niewidomych obdarzył wzrokiem. Odpowiedział im więc: «Idźcie i donieście Janowi to, co widzieliście i słyszeliście: Niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni i głusi słyszą; umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest ten, kto nie zwątpi we Mnie».

 

Dowodem na boskość Jezusa było Jego nauczanie i cuda, jakie dokonywały się przez Niego. Uczniowie Jana otrzymali od Boskiego Mistrza bardzo wyraźne polecenie: mają iść i opowiedzieć swojemu mistrzowi to, co ujrzeli i co usłyszeli. Naoczne świadectwo jest najlepszym sposobem głoszenia Dobrej Nowiny. Zasada ta obowiązuje po dziś dzień. Prawdziwi i najbardziej wiarygodni świadkowie Jezusa Chrystusa to ci, którzy świadczą o cudach, jakie widzieli i których doświadczyli. Bóg daje każdemu człowiekowi sposobność, aby ten poczuł Jego obecność. Oczywiście osoba musi tego pragnąć i chcieć się otworzyć na Bożą obecność. Bywa czasem, że najzwyczajniej w świecie trudno jest nam uwierzyć, że Bóg może być „tak po prostu” obecny w naszym życiu. Szukamy Go w odległych sanktuariach, a zapominamy, że jest obecny w naszym „zwyczajnym” kościele parafialnym. Adwent to czas uwrażliwiania naszych serc na Bożą obecność. Chodzi o to, abyśmy byli w stanie przywitać Nowonarodzonego i rozpoznać Go obecnego pośród nas.