Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami: «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy płaczą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko złe na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».

 

Droga do nieba to nie casting na najlepszego aktora, piosenkarza, kucharza etc. Gwarancja na niebo nie polega na tym, co ludzie w nas widzą, ale na tym, co Bóg w nas widzi. 

Osiem błogosławieństw to wytyczne życia chrześcijańskiego na ziemi dla tych, którzy myślą o niebie jako celu i sensie życia. Te ewangeliczne rady trzeba stosować na co dzień i nie zapominać o nich. Nie wystarczy znać je na pamięć, ale trzeba je jeszcze zastosować w życiu. 

Uroczystość Wszystkich Świętych to kolejna okazja do przemyślenia sprawy osobistego zbawienia i zrobienia bilansu dobrych uczynków i codziennej grzeszności.