Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, aż przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie».

 

Dzisiejszą niedzielą rozpoczynamy doroczne przygotowanie do świąt Bożego Narodzenia, czyli pamiątki przyjścia na świat Zbawiciela, którym okazał się być wcielony Syn Boży. Na przyjście Mesjasza, czyli Zbawiciela, ludzkość czekała bardzo długo.

Przez ten okres oczekiwania ludzie mieli ciągle świadomość, że kiedyś ich praojcowie żyli w bliskości z Bogiem, byli Jego przyjaciółmi. Grzech oddalił ludzi od Boga i sprowadził na ludzkość wszelkiego rodzaju cierpienia, łącznie ze śmiercią.

Gdy naród wybrany był wolny, wówczas w okresie oczekiwania na Mesjasza marzył o powrocie do stanu rajskiego, do bycia blisko Boga. Prorok Izajasz, opisując dzień przyjścia Mesjasza, ukazuje wielki pokój na ziemi; nawet dzikie zwierzęta będą żyły w pokoju z resztą świata żywego. Posłuchajmy jego poetyckiej mowy: „Wyrośnie różdżka ze szczepu Jessego, wydadzą odrośl jego korzenie. To na nim spocznie duch Pana, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej (…). Wtedy wilk będzie przebywał razem z barankiem. Pantera położy się obok koźlęcia, wół i młody lew paść się będą razem, a pilnować ich będzie całkiem młode chłopię. Krowa zaprzyjaźni się z niedźwiedziem, ich małe będą leżeć razem. Lew będzie jadł słomę jak bawół, niemowlę będzie się zabawiać przy samej jamie kobry, a dzieci wkładać będą ręce do gniazda ze żmijami. Nikt już nie będzie czynił zła ani działał podstępnie na całej mojej górze świętej, bo kraj jest napełniony mądrością Pana, jak morze jest napełnione wodą” (Iz 11,1-2.6-9). Tak prorok Izajasz przedstawiał wizję czasów mesjanicznych.

Gdy Izrael przeżywał niewolę i czasy ucisku, wówczas jego tęsknota za Mesjaszem miała podłoże w niezależności politycznej, wówczas czekano na Mesjasza, wyzwoliciela politycznego. Przykładem takiej tęsknoty za niepodległością, gdy Palestyna była pod okupacją Rzymian, mogą być Apostołowie, którzy w rozmowie z Jezusem Zmartwychwstałym, pytali Go, czy teraz przywróci wielkość Izraela, czyli jego niepodległość polityczną. Tak przedstawia to wydarzenie św. Łukasz w księdze Dziejów Apostolskich: „Pewnego zaś dnia, kiedy był razem z nimi, wydał im takie oto polecenie: Nie opuszczajcie Jerozolimy, lecz oczekujcie tu na spełnienie się tego, co wam przyobiecał Ojciec i o czym ja również wam mówiłem. Jan chrzcił wodą, a wy zostaniecie wkrótce ochrzczeni Duchem Świętym. Zapytali Go zebrani: Panie, czy to właśnie w tym czasie przywrócisz na nowo wielkość królestwa izraelskiego? Lecz Jezus odpowiedział im: Nie do was należy znać dzień i godzinę, którą Ojciec ustanowił całą powagą swojej władzy” ( Dz 1,4-7).

Tegoroczny Adwent będziemy przeżywali z tekstami Ewangelii św. Mateusza. Ewangelia dzisiejszej pierwszej niedzieli Adwentu akcentuje konieczność czuwania w czasie oczekiwania na przyjście Pana. Odnosząc to do naszej sytuacji, możemy tę dzisiejszą Ewangelię przeżywać z myślą o tym, że w czasie Adwentu Pan będzie nas nawiedzał; bądźmy więc czujni, aby przyjąć Jego natchnienia. Te nawiedzenia Pana mogą być czysto wewnętrzne, a mogą być również zawarte w wydarzeniach dnia codziennego życia każdego z nas lub w przejawach życia społecznego. Czuwajmy więc, czyli bądźmy gotowi do odczytania i przyjęcia Jego woli.

Ewangelia drugiej niedzieli Adwentu jest poświęcona działalności św. Jana Chrzciciela, który nawoływał do prawdziwego nawrócenie, czyli zmiany życia na lepsze. Moc Janowego nauczania zawarta była w przykładzie jego życia dostosowanym do jego nauczania.

W Ewangelii trzeciej niedzieli Adwentu przedstawieni są uczniowie Jana Chrzciciela, który będąc w więzieniu, wysłał swoich uczniów do Jezusa z zapytaniem: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”. Izrael miał dwa rodzaje oczekiwania: oczekiwanie Mesjasza wybawiciela od zła moralnego i oczekiwanie Mesjasza wybawcy od uzależnienia politycznego.

Ewangelia czwartej niedzieli Adwentu ukazuje nam kłopoty św. Józefa ze zrozumieniem wcielenia Syna Bożego. Ludzkość nie była przygotowana na to, że Mesjaszem będzie wcielony Syn Boży. Żydzi byli przekonani, że Bóg wybierze na Mesjasza jednego z nich, podobnie jak wybierał proroków. Kościół Chrystusowy podzielony jest na dwa wyznania, katolickie i protestanckie. Ten podział związany jest ze zrozumieniem znaczenia słów „Syn Boży”. Katolicy rozumieją to w sensie dosłownym; dla nas Jezus jest wcielonym Synem Bożym. Dla protestantów Jezus jest synem Józefa i Maryi, który został przez Boga nazwany „Synem Bożym”. Jakie jest moje rozumienie Syna Bożego? Kim dla mnie jest Jezus, wcielony Syn Boży? Jak wygląda moje przygotowanie się do kolejnej rocznicy Jego wcielenia?