Obok krzyża Jezusa stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: „Niewiasto, oto syn Twój”. Następnie rzekł do ucznia: „Oto Matka twoja”. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

 

Kościół rodzi się z absolutnej miłości Boga do człowieka objawionej w śmierci, zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa i zesłaniu Ducha Świętego. Maryja Dziewica zrodziła Głowę Kościoła, Jezusa, a On, dając swoją Matkę umiłowanemu uczniowi, daje Ją każdemu z nas. Maryja Panna jest więc Matką wszystkich dzieci Kościoła.

Jakże to umacniające i pocieszające, wiedzieć, że Maryja, Matka naszego Zbawiciela, jest także naszą Matką! Gdy ta prawda staje się prawdą nieustannie żywą w naszej pamięci i sercu, to codzienność nasza zostaje umieszczona niejako w środowisku Jej nieustannej i wspierającej obecności.

Czy możliwe jest dla nas nieustanne pamiętanie i jednoczenie się z Matką Pana Jezusa i Matką naszą? Warto, gdyż życie staje się pełne obecności kogoś, kto niezmiernie się o nas troszczy.

Duchu Święty, czyń nas prawdziwymi dziećmi Maryi, Matki Boga.