Tak mówi Pan: «Wykrzykujcie radośnie na cześć Jakuba, weselcie się pierwszym wśród narodów! Głoście, wychwalajcie i mówcie: Pan wybawił swój lud, Resztę Izraela! Oto sprowadzę ich z ziemi północnej i zgromadzę ich z krańców ziemi. Są wśród nich niewidomi i dotknięci kalectwem, kobieta brzemienna wraz z położnicą: powracają wielką gromadą. Oto wyszli z płaczem, lecz wśród pociech ich przyprowadzę. Przywiodę ich do strumienia wody równą drogą – nie potkną się na niej. Jestem bowiem ojcem dla Izraela, a Efraim jest moim synem pierworodnym».

 

Exodus nie miał miejsca jedynie z niewoli egipskiej i babilońskiej. Bóg dokonuje każdego dnia wyzwolenia z miejsc naszych duchowych niewolniczych przesiedleń. On każdego dnia wyprowadza z grzechu w łaskę, z niewoli do wolności, ze śmierci do życia, z przekleństwa w błogosławieństwo. Chcę tego? Naprawdę?