Jezus powiedział: «Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, do którego owce nie należą, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza. Najemnik ucieka dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia i jeden pasterz».

 

Po raz kolejny św. Jan stawia przed nami obraz Dobrego Pasterza. Ideałem jest Jezus Chrystus, który umarł na krzyżu po to, by owce miały życie i miały je w obfitości. Następnie Jezus, zmartwychwstając, stanął na czele Kościoła i prowadzi go po właściwych ścieżkach nad wody życia wiecznego. Chrystus jest Dobrym Pasterzem, dlatego owce czują się przy Nim bezpieczne, znają Jego głos, idą za Nim.

Iść za Dobrym Pasterzem to codziennie podejmować decyzje, choćby drobne, a dokonując rozmaitych wyborów, wybierać to i tylko to, co jest zgodne z wolą Bożą – to, co wybrałby Chrystus, a odrzucać to, co jest bezbożne. Pomocą służy Słowo Boże. Trzeba je stale mieć przy sobie, codziennie je medytować i tym słowem żyć.

Niewątpliwie to słowo o byciu Dobrym Pasterzem odnosi się do nas – kapłanów. W Tygodniu Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Zakonnego pragnę Was poprosić o modlitwę za nas, kapłanów:
- abyśmy byli ludźmi modlitwy, którzy z pobożnością i czcią sprawują najświętsze sakramenty,
- abyśmy byli celebransami świętych tajemnic, a nie celebrytami, adorującymi samych siebie i kręcącymi się tylko wokół swoich spraw,
- abyśmy byli wrażliwi na owce, które pokaleczył grzech, dotknęło nieszczęście, by te owce szczególnie przyjęły lekarstwo Bożej miłości,
- abyśmy nie byli karierowiczami, którzy pragną ludzkich zaszczytów, odpowiedniej pozycji, którzy wywyższają się nad innych,
- abyśmy byli sługami, w których Chrystus wzrasta każdego dnia, byśmy byli gotowi oddać ludowi Bożemu całe nasze życie.