Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść: «Spójrzcie na figowiec i na wszystkie drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pąki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie te wszystkie wydarzenia, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą».

 

Drzewo figowe jest ciekawym drzewem wśród drzew Palestyny. Traci swe liście przed zimą, a pączkowaniem zwiastuje nadejście ciepłej pory roku. Wiedzą o tym mieszkańcy tamtejszej krainy geograficznej.

Podobnie ze znaków, jakie daje przyroda, które są widoczne dla każdego, ludzie powinni wnioskować o bliskości królestwa Bożego. Chrystus mówi właśnie o takich znakach.

Bądźmy czujnymi obserwatorami rzeczywistości i nie dajmy się zaskoczyć dniu, który będzie obwieszczał nadejście królestwa Bożego. A nie jest to takie proste i oczywiste, bowiem zawrotne tempo życia, różne troski, narastające z dnia na dzień zmartwienia niejednokrotnie przesłaniają nam obraz Chrystusa i Jego znaki.