Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał: "Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?" On mu odpowiedział: "Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy".

 

Znamy te przykazania od dzieciństwa. Wiemy doskonale, że chrześcijanin obowiązany jest przestrzegać zasady, którą dziś Jezus przedstawił pytającym Go faryzeuszom. Ileż sporów było miedzy faryzeuszami, saduceuszami, uczonymi w Prawie o ilość przepisów, o ich hierarchię ważności. Ileż energii tracili oni na precyzowanie, wyjaśnianie, na interpretację tych zasad, którymi miał kierować się prawdziwy Izraelita. Wierność Jahwe  zależała według faryzeuszy od drobnych szczegółów. Przepisy, prawo, szczegóły – oto ich fundament.

Jezus swoimi słowami wprowadza prawdziwą rewolucję. Mówi tylko – Miłuj! I tyle. I wszystko. Miłuj Boga i miłuj bliźniego. Boga miłować totalnie, całościowo, bez zastrzeżeń, nade wszystko! Nie ma ważniejszej sprawy nad tę! Całym sercem, całą duszą, całym umysłem! Na nic innego nie ma miejsca, gdy człowiek całościowo jest oddany tej miłości!

Bliźniego miłuj, jak siebie samego. Oto miara ewangeliczna, doskonała, genialna. Ni mniej ni więcej – tak jak siebie, tak i jego!

Całe Prawo i nauki Proroków zamknięte są w tych dwóch przykazaniach. Są więc one fundamentem wszystkiego, co dzieje się w naszym życiu. Nie może być to tylko piękna teoria. Nie możemy poprzestać na wysłuchaniu tego dzisiejszego Jezusowego wskazania. Trzeba wziąć je sobie do serca, nim żyć, codziennie je realizować, potwierdzając w ten sposób autentyczność naszej wiary, naszego chrześcijaństwa, naszej przynależności do Jezusa.

Opierajmy i my o ten fundament wszystko, cokolwiek się dzieje w naszym chrześcijańskim życiu. Uczyńmy podstawą naszego myślenia, wartościowania to największe przykazanie, jakie sprecyzował i zostawił nam Jezus.

Miłuj, bo z miłości na końcu życia będzie nas sądził Bóg.