Homilia na XVI Niedzielę Zwykłą

Niedziela, XVI Tydzień Zwykły, rok A, Mt 13,24-43

A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawiły się i chwasty. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na twojej roli? Skąd więc się wziął na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, abyście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa, a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwat i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”.

 

Wzmaganie się dobra ze złem.

        Wzmaganie się dobra ze złem ukazane jest nie tylko w dzisiejszej Ewangelii, lecz również w 12 rozdziale księgi Apokalipsy. Czytając początek 12 rozdziału tej księgi, czytelnik oczarowany jest dobrem i pięknem zgotowanym przez Pana Boga dla nas ludzi. Św. Jan Ewangelista przedstawia to w takich słowach: „A potem ukazał się na niebie wielki znak: Niewiasta obleczona w słońce. Miała pod stopami księżyc, a na głowie koronę z dwunastu gwiazd” (Ap 12,1). Tym wielkim znakiem na niebie jest Maryja, Matka Jezusa, ukazana z oznakami chwały. Maryja obleczona w słońce, upodobniona jest w tym widzeniu do Boga, który jest Światłością. Korona z gwiazd dwunastu wokół głowy chwalebnej niewiasty wskazuje na to, że przynależy ona do Boga, podobnie jak 12 Apostołów i 12 pokoleń Izraela. Maryja w stanie błogosławionym jest znakiem najwyższego dobra ze strony Pana Boga, dla ludzi. Maryja jest chwalebnym zasiewem Bożego dobra dla ludzkości.

         W następnych wierszach tego opowiadania św. Jan ukazuje, że obok Maryi ukazał się inny znak na niebie: „Smok wielki, barwy ognistej… I stał Smok przed Niewiastą, która miała porodzić, żeby pożreć jej Dziecię…Został więc strącony wielki Smok, Wąż dawny, zwany diabłem i szatanem” (Ap 12, 3.4.9.).

         Walka szatana z Maryją może być symbolem dzisiejszego opowiadania ewangelicznego o dwóch siewcach; o siewcy dobrego nasienie na roli oraz o siewcy chwastów na tej samej roli. W dzisiejszym opowiadaniu ewangelicznym siewcą dobrego nasienia na roli, czyli w sercach ludzkich jest Bóg, a siewcą chwastów, czyli zła w sercach ludzkich jest szatan i jego sprzymierzeńcy.

         Gospodarz pola zaśmieconego chwastami nie pozwolił swoim pracownikom, aby poszli usunąć chwasty z pola, obawiając się, że zniszczą również pszenicę. Nich rosną razem pszenica i chwasty, a w czasie żniwa niech zbiorą chwasty na spalenie, a pszenicę zawiozą do spichlerza.

         Polem, gdzie posiane zostało dobre ziarno, jest świat stworzony przez Pana Boga, świat jest wielkim Bożym polem uprawnym. Na tym wielkim polu uprawnym sam Bóg zasiewa dobre ziarno, czyli dobro wszelkiego rodzaju, a szatan zasiewa chwasty, czyli zło. Aż do końca świata dobro będzie istniało na świecie, a obok niego zło, którego sprawcą jest szatan. Pole gospodarza z dzisiejszego opowiadania ewangelicznego jest również symbolem duszy ludzkiej, czyli konkretnego człowieka. Człowiek ubogaca się nieustannie zasiewem Bożym, a degraduje się zasiewem zła w jego duszy. To wzmaganie się dobra ze złem w świecie i w człowieku będzie istniała zawsze, aż do końca świata, a w człowieku aż do jego śmierci.

         Ludzie Kościoła, żyjąc uczciwie, obniżają poziom zła na świecie, oczyszczają świat ze zła. Kościół ma za zadanie ciągle podnosić poziom życia moralnego w świecie, ma przemieniać świat na lepszy. Sakrament pokuty oraz inne sakramenty mają pomagać chrześcijanom w uporaniu się ze złem, które zagnieździło się w ich sercach. Wzmaganie się ze złem jest zadaniem każdego chrześcijanina przez całe jego życie.