A On rzekł do nich: Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto nam zawinił; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie.

 

Dlatego ta modlitwa jest ideałem, bo nauczył nas jej, sam Jezus Chrystus, Syn Przedwieczny Ojca Niebieskiego. Nauczył Apostołów i nas, abyśmy wiedzieli co w rozmowie z Bogiem jest najważniejsze.

Bóg jest Ojcem. Choć Przedwieczny, Wszechmocny, Niewypowiedziany i Nieogarniony, to zawsze Ojciec Bliski i Kochający, Ojciec Miłosierny i Dobry. Ojciec objawiający Swą Miłość w Synu. Ojciec, dla którego każdy z nas jest dzieckiem.

Dziecko uwielbia Boga Ojca, żyje Jego chwałą, Imię Boga nosi w sercu, pamięta aby to Imię święcić, czyli życiem świętym potwierdzać Jego Wielkość i Świętość.

Dziecko tęskni za spotkaniem z Ojcem, prosi, by czas spotkania z Nim w Królestwie nadszedł jak najszybciej. Prosząc stara się o to by już teraz na ziemi był odblask nieba, wzór życia, które będzie kiedyś w Jego Królestwie.

Dziecko prosi także o codzienną pomoc Ojca w trudach i zmaganiach, które spotykamy codziennie. Chleb powszedni, czyli siła i moc łaski, która pomoże przebaczyć na wzór Ojca, który wielkodusznie przebacza. Siłę, która chroni nas od zwycięstwa pokusy nad naszym dobrem i naszą bliskością z Ojcem. 

Oto ideał modlitwy!