Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże chwili obecnej nie rozpoznajecie? I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne? Gdy idziesz do sprawującego władzę ze swym przeciwnikiem, staraj się w drodze dojść z nim do zgody, by cię nie zaciągnął do sędziego; a sędzia przekazałby cię dozorcy, dozorca zaś wtrąciłby cię do więzienia. Powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni pieniążek".

 

Pan Jezus po raz kolejny wzywa nas dziś do miłości człowieka. Woła do nas: „Idź i pojednaj się”. Odezwij się do kogoś komu powiedziałeś lub uczyniłeś coś złego. Bezwarunkowo. 

To może być często trudne, bo nie wiadomo co powiedzieć, będzie wstyd przyznać się i przeprosić. Ale tylko taki trud i przebaczenie mają swoją wartość w oczach Boga. Bo łatwo nam jest zobaczyć i rozpoznawać to co się wokół nas dzieje, osiągnięcia techniczne czy zmiany w pogodzie. Trudniej nam zobaczyć w kimś człowieka i obecnego w nim Jezusa.