W czasie ostatniej wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: «Ojcze Święty, proszę nie tylko za nimi, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie, aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili jedno w Nas, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie. Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».

 

Przeczytałem kiedyś, że pewien mądry człowiek powiedział, iż Kościół nie składa się z cegieł (w dodatku z takiej samej gliny i tak samo wypalonych). Zbudowany jest z „żywych kamieni”, z których każdy jest inny. Każdy jest wzięty taki, jaki jest, i zestawiony wraz z innymi. Prawdziwa i życiowa więź między osobami, Kościołami i narodami istnieje jedynie wtedy, jeśli respektuje podział i odmienność.

Jezus modli się za tych, który uwierzą w Niego w przyszłości. Pośród nich jest każdy z nas, żyjący w XXI w. Modlitwa Jezusa obejmuje wszystkich i każdemu daje relację z Ojcem. Widocznym znakiem tej relacji jest jedność. Przez jedność między braćmi poznaje się Ojca i Jego miłość. Źródłem i wzorem ludzkiej jedności jest więź między Ojcem i Synem. Uczniowie, pomimo że pozostają w świecie, zjednoczeni są z Jezusem jak latorośle z winnym krzewem, stanowią „jedno” w Synu i w Ojcu. Poprzez jedność i miłość wierzących wszyscy ludzie mogą poznać Boga jako kochającego Ojca.

Brak jedności i miłości może być zgorszeniem dla sióstr i braci, którzy chcą poznać Boga. Jakaż wielka odpowiedzialność spoczywa na nas, ludziach wierzących, abyśmy poprzez świadectwo naszej jedności pociągali do Boga innych ludzi.

Uczyńmy zatem tematem naszej codziennej modlitwy intencję o pełną jedność i komunię między nami, aby inni mogli poznać miłość Boga.