Jezus powiedział do swoich uczniów: «Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie».

 

Są w ciągu roku takie dni, o których można powiedzieć, że są wyczekiwane, które sprawiają, że powinniśmy chociaż na chwilę zatrzymać się i zastanowić nad sobą i swoim życiem. Z pewnością w kalendarzu liturgicznym takim dniem jest ten dzisiejszy – Środa Popielcowa. Popiół posypywany na głowę ma zapowiadać zmianę, ma przypominać o kruchości życia ludzkiego, o przemijalności ciała. Wieczna jest tylko dusza, o którą trzeba się troszczyć, o którą trzeba dbać.

Jezus daje wskazówki swoim uczniom, co mają robić, aby właściwie formować swoje serce i dbać o swoją duszę. Po pierwsze mówi o dobrych uczynkach, które mają być spełniane nie ze względu na uznanie czy podziw innych, ale ze szczerej chęci niesienia pomocy innym. Drugim istotnym elementem kształtowania serca i duszy jest modlitwa, która ma wynikać z potrzeby kontaktu człowieka z Bogiem. Podobnie sprawa ma się z postem. Ma on wpływać na zmianę naszego postępowania i nie może być wykonywany na pokaz.

Czterdzieści dni, które daje nam Kościół, to idealny czas, aby dokonać nawrócenia serca, bo pamiętaj, że „prochem jesteś i w proch się obrócisz”.