Szukajcie Pana, gdy się pozwala znaleźć, wzywajcie Go, dopóki jest blisko! Niechaj bezbożny porzuci swą drogę i człowiek nieprawy swoje knowania. Niech się nawróci do Pana, a Ten się nad nim zmiłuje, do Boga naszego, gdyż hojny jest w przebaczaniu. Bo myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami – mówi Pan. Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje – nad waszymi drogami i myśli moje – nad myślami waszymi.

 

Potrafimy być niesamowicie wdzięczni Bogu za mnóstwo wysłuchanych modlitw: za przywrócone zdrowie, znalezienie pracy, rozwiązanie jakiejś trudnej sprawy, pomyślnie zdane egzaminy itd., itd. A  czy kiedy pokonamy nasz wstyd i lęk i skorzystamy z sakramentu Jego miłosierdzia – jesteśmy wdzięczni za Jego nieogarnioną hojność?