Jezus wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy. Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy: Synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał.

 

Tak było naprawdę! Jezus przechodził obok i powoływał do siebie. Jezus także i dziś, teraz powołuje! Chodź, nie bój się zrobić krok! Taki jaki jesteś. Przyjdź ze swoimi problemami, trudnościami, radością. Ja właśnie chcę Cię z tym wszystkim. Nie bądź od razu taki święty, ale po prostu bądź wierny. Nie rezygnuj! Ja, Jezus, nigdy z Ciebie nie zrezygnuję!