Jezus powiedział do swoich uczniów: «Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych. Każdemu, kto powie jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie odpuszczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone. Kiedy was ciągać będą po synagogach, urzędach i władzach, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić, bo Duch Święty pouczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć».

 

Będąc w trudnej sytuacji, zadajemy sobie często pytanie – co dalej? Niektóre ze zdarzeń w naszym życiu są po ludzku nie do rozwiązania. A wystarczy tylko poprawnie postawić pytanie – Duchu Święty, co dalej?

To On jest naszą obroną i nadzieją, to On ma dla nas wszystkie potrzebne dary. Wystarczy się wsłuchać w Jego głos. Głos, który chce mówić do nas w ciszy naszych serc. Jest to niełatwe zadanie w obecnych rozwrzeszczanych czasach. Ale mimo tego wrzasku pochodzącego ze świata, Duch Święty nie przestaje do nas mówić. Wystarczy się wsłuchać i pozwolić Mu działać w ciszy naszych serc.