Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?”. A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?”. Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

 

Dzisiaj Pan Jezus pyta i Ciebie, i mnie: Kim jestem dla Was? Każdy z nas jest dziś Szymonem Piotrem: Marysia, Zuza, Bartek, Gosia. Słyszycie to pytanie? – Kim jestem dla Ciebie? To pytanie bardzo ważne. Przecież pyta nas sam Pan Bóg. Zastanówcie się przez chwilkę, kim On dla Was jest. Czy to ktoś najważniejszy w naszym życiu? To trudne, bo mówimy o kimś, kogo fizycznie – tak jak Ciebie czy mnie – nie widać, ale kto naprawdę jest. :)

Czy jest niedziela, dzień dla nas szczególny, czy też dzień powszedni, pomódlmy się za siebie nawzajem (przecież jest nas tu w Polsce dużo), aby Pan Jezus był dla każdego z nas takim Numerem Jeden w życiu.