Przyszła do grobu, a on był pusty... Szukała Pana. Zapewne wołała przerażona i samotna. Nie krzyczmy jak Maria Magdalena, bo On żyje, zmartwychwstał! Życzymy Wam serc otwartych, życzymy Wam miłości takiej, jaką miała Magdalena, życzymy Wam z mar Waszych powstania. Alleluja!

Zespół Profeto