Słuchajcie słowa Pańskiego, wodzowie sodomscy, daj posłuch prawu naszego Boga, ludu Gomory! «Co Mi po mnóstwie waszych ofiar? – mówi Pan. Syt jestem całopalenia kozłów i łoju tłustych cielców. Krew wołów i baranów, i kozłów Mi obrzydła. Gdy przychodzicie, by stanąć przede Mną, kto tego żądał od was, żebyście wydeptywali me dziedzińce? Zaprzestańcie składania czczych ofiar! Obrzydłe Mi jest wznoszenie dymu; święta nowiu, szabaty, zwoływanie świętych zebrań. Nie mogę ścierpieć świąt i uroczystości. Nienawidzę całą duszą waszych świąt nowiu i obchodów; stały Mi się ciężarem, sprzykrzyło Mi się je znosić! Gdy wyciągniecie ręce, odwrócę od was me oczy. Choć nawet mnożylibyście modlitwy, Ja nie wysłucham. Ręce wasze pełne są krwi. Obmyjcie się i oczyśćcie! Usuńcie zło uczynków waszych sprzed moich oczu! Przestańcie czynić zło! Zaprawiajcie się w dobru! Troszczcie się o sprawiedliwość, wspomagajcie uciśnionego, oddajcie słuszność sierocie, w obronie wdowy stawajcie!».

 

Jeśli relacja z Bogiem nie wpływa na odniesienie do człowieka w życiu codziennym, to Bóg mówi:
- zaprzestańcie składania czczych ofiar (Iz 1,13a);
- nie mogę ścierpieć świąt i uroczystości (Iz 1,13c);
- choćbyście mnożyli modlitwy, ja nie wysłucham (Iz 1,15b). 

Pobożność, czyli wyraz mojej relacji do Boga, albo ma przełożenie, odzwierciedlenie w życiu, albo nie istnieje – to mówi w tym fragmencie Bóg przez proroka. 

Przestańcie czynić zło! 
Zaprawiajcie się w dobru!
Troszczcie się o sprawiedliwość,
Wspomagajcie uciśnionego, 
Oddajecie słuszność sierocie, 
W obronie wdowy stawajcie! (Iz 1,16c-17)

Konkret, który wypływa z relacji z Bogiem, z modlitwy sprawia, że ona ma sens. Konkret co do mojej osoby i co do tych, którzy się źle mają: uciśnionych, sierot, wdów. Albo bliskość z Bogiem mnie zmienia, albo jej nie ma. Konkret. 

(Dlaczego? Bo tak robi Bóg. Według zasady: z kim przestajesz, takim się stajesz.)