Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie».

 

Posłanie uczniów, aby szli i głosili Dobrą Nowinę o królestwie niebieskim, wyraża troskę Syna Bożego o wspólnotę Kościoła. Jezus nie ograniczył się jedynie do wybrania dwunastu uczniów, którzy mogliby po odejściu Zbawiciela, pozostać zamknięci we własnym gronie. On posłał ich, aby szli „do owiec, które poginęły z domu Izraela”, i głosili Ewangelię. 

Posłanie uczniów wyraża misyjność i uniwersalność Kościoła. Jesteśmy wspólnotą otwartą, która gotowa jest dzielić się swoją wiarą z innymi. Czynimy to poprzez posługę Słowa, czyli dzielenie się nauką Ewangelii, ale także poprzez posługę miłosierdzia, czyli konkretne dzieła. 

W dobie wojny za naszą wschodnią granicą tak wielu Polaków otwarło serca, ale także domy i portfele, pomagając dotkniętej wojną Ukrainie. To jest bardzo konkretne przełożenie wiary na uczynki. Świadectwo tego, że nie jesteśmy jedynie biernymi słuchaczami, ale ludźmi o otwartych dłoniach, gotowych zawsze nieść pomoc i dzielić się miłością z innymi.