Piłat powiedział do Jezusa: «Czy Ty jesteś Królem żydowskim?». Jezus odpowiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?». Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Co uczyniłeś?». Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd». Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?». Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu».

 

Dziś obchodzimy uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata.

Pan Jezus nie jest takim zwykłym królem, którego spotykamy w bajkach lub w telewizji. Niektórzy malarze przedstawiają co prawda Pana Jezusa w koronie z berłem, nawiązując do tego, że jest Królem. Ale On jest innym Królem. Jego królestwo też jest inne. 

Jezus włada królestwem Bożym. To królestwo nie jest zwyczajne – tam panuje tylko miłość, radość i nie ma smutku ani zmartwień.  Tam nie ma lepszych czy gorszych – jest Bóg, aniołowie i wszyscy ludzie, którzy zasłużyli, aby się tam znaleźć.

Każdy z nas ma szansę tam być, bo to od nas samych zależy, czy tam się znajdziemy, pokazując na co dzień przez nasze czyny i słowa, czy zasługujemy na to, aby przebywać z Jezusem w Królestwie Miłości.