Jezus przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je. Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić? Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę? Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi». Mówił im także: «Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą królestwo Boże przychodzące w mocy».

 

Kiedy Jezus wypowiadał te oto słowa: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje!”, czy ówcześni słuchacze zrozumieli, o czym chce im powiedzieć, wypowiadając słowo „krzyż”? Wtedy jeszcze nikt się nie domyślał, jaką śmiercią umrze Jezus i że krzyż, który sam w sobie był znakiem hańby, stanie się narzędziem ocalenia, narzędziem zbawienia. Po swoim zmartwychwstaniu Jezus odszedł do Ojca, aby przygotować nam miejsce, ale krzyż pozostał i pozostanie aż do skończenia świata. Dlatego każdy, kto chce iść za Jezusem, kto chce Go naśladować, powinien uświadomić sobie, że to właśnie krzyż, czyli cała codzienność, jest tą drogą, która prowadzi do Ojca i do nieba. Krzyża się nie wybiera, krzyż się przyjmuje. Dlatego jeśli wszystko, co nam życie przynosi, przyjmować będziemy z wiarą, nadzieją, miłością i zawierzeniem dobremu Bogu, odnajdziemy drogocenną perłę pokoju i wewnętrznej radości z przynależenia do Pana, z możliwości naśladowania Go, kochania Go i trwania przy Nim. Jezus nam utorował drogę, dlatego nie lękajmy się za Nim kroczyć, tak jak nam to wskazał poprzez to Słowo. 

O Duchu Święty, przyjdź i umacniaj nas! Daj nam moc do naśladowania naszego Pana, byśmy mocą Twojej łaski ukochali krzyż naszej codzienności i poprzez zjednoczenie z krzyżem Chrystusa i w Jego krzyżu przeszli ze śmierci do prawdziwego i wiecznego życia. Amen!