"Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim."

 


W dzisiejszej Ewangelii słowami, które wydają się być kluczowymi, są te, które mówią, że Jezus przyszedł wypełnić Prawo i Proroków. Jak rozumieć owo wypełnienie Prawa i Proroków? Pierwszą możliwą interpretacją  jest ta, która mówi o wprowadzeniu w życie zaleceń, które niesie ze sobą całość objawienia Bożego w Starym Testamencie, gdyż w ten sposób należy czytać stwierdzenie „Prawo i Prorocy”. Drugą możliwą interpretacją jest ta wskazująca, że w czynach i słowach Jezusa urzeczywistniają się wszystkie zapowiedzi Prawa i Proroków odnoszące się do Mesjasza, ale również, że On, Jezus, Syn Boży poprzez czyny i nauczanie wypełnia w sposób doskonały wolę Bożą zawartą w nakazach Prawa i nauczaniu Prorockim.
Jezus wypełnił Prawo i wszelkie prorockie zapowiedzi, gdy oddawał swoje życie na krzyżu. Wtedy też w sposób doskonały wprowadza nowe prawo, prawo miłości, które jest wypełnieniem wszelkiego prawa. Należy zauważyć również, że  Jezus w swej działalności ani na jedną jotę, ani na jedną najmniejszą kreskę nie odstępuję od wypełnienia woli swego Ojca, która dla Niego stanowi swoiste Prawo.
Jako uczniowie Jezusa potrzeba, abyśmy pamiętali, że to On jest dla nas Pierwszym i Ostatnim, Alfą i Omegą. To Jezus jest dla nas prawem. On też nam nadał nowe prawo, prawo miłości, prawo błogosławieństw. Jezus pokazał również swoim życiem i swoją męką, jak to prawo realizować.
Gdy pojawia się pokusa, by prawo Ewangelii uznać za przestarzałe, za nieaktualne, nieżyciowe, warto też przypomnieć sobie słowa, które w Apokalipsie wypowiada Siedzący na tronie: „oto czynię wszystko nowe” (Ap 21,5). Prawo Ewangelii pozostanie zawsze aktualne, nowe, świeże jeżeli pozwolimy, by Bóg napełniał je swoim Duchem. A wypełnianie tego Prawa zawsze doprowadzi nas do Królestwa.

Fot. sxc.hu