Tak mówi Mądrość Boża: «Pan mnie zrodził jako początek swej mocy, przed dziełami swymi, od pradawna. Od wieków zostałam ustanowiona, od początku, przed pradziejami ziemi. Przed oceanem zostałam zrodzona, przed źródłami pełnymi wód; zanim góry zostały założone, przed pagórkami zostałam zrodzona. Nim glebę i pola uczynił, przed pierwszymi skibami roli. Gdy niebo umacniał, z Nim byłam, gdy kreślił sklepienie nad bezmiarem wód; gdy w górze utwierdzał obłoki, gdy źródła wielkiej Otchłani umacniał, gdy morzu ustawiał granice, by wody z brzegów nie wystąpiły; gdy ustalił fundamenty ziemi. I byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim. Igrając na okręgu ziemi, radowałam się przy synach ludzkich».

 

Mądrość jest niezbędna w stwarzaniu. Ona bowiem nadaje sens istnieniu tego, co zostaje stworzone. Mądrość jest niezbędna w stwarzaniu. Ona bowiem powoduje dobro i piękno istnienia. Mądrość jest niezbędna w stwarzaniu. Ona bowiem odzwierciedla geniusz Stwórcy. Mądrość jest niezbędna w stwarzaniu, a tak szybko, jedną decyzją potrafimy zastępować ją głupstwami rodzącymi chaos.