Mamusia

Piątek, Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski, rok B, J 19,25-27

Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

 

Mama to bardzo ważna osoba. Zanim się pojawimy na świecie, rozwijamy się w jej brzuszku. A po naszym narodzeniu to ona z miłością opiekuje się nami, karmi nas, troszczy się. Cały czas myśli o nas, gdy idziemy po raz pierwszy do przedszkola, a później do szkoły. I nawet gdy będziemy już dorośli, będzie nas wspierać w ważnych egzaminach, podczas nauki na studiach lub gdy zaczniemy pracować. Bo mama chce dać nam to, co najlepsze. Bo po prostu nas bardzo kocha.

Pan Bóg z miłości do nas dał każdemu jeszcze jedną Matkę – Matkę Boga. To Ona jest zawsze z nami. Do Niej możemy się zwracać w modlitwie, gdy jest nam ciężko lub czekają nas ważne decyzje. Ona nie zastępuje nam naszej ziemskiej mamy, ale jest zawsze z nami, nawet gdy będziemy samotni i nikogo nie będzie obok nas. Wystarczy tylko poprosić Ją o pomoc i o to, aby towarzyszyła nam każdego dnia. Ona, jako Matka Pana Jezusa, będzie nam wypraszać łaski u Niego. Z miłości do nas będzie naszą Pośredniczką u Boga, bo Jej pomoc jest zawsze skuteczna.

Od dziś pamiętaj o Mamusi Niebieskiej w codziennej modlitwie i zapraszaj Ją do swojego życia każdego dnia. Wtedy zobaczysz, jakie będą się działy cuda!