Obok krzyża Jezusa stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

 

Zaproszeni jesteśmy dzisiaj, by stanąć pod krzyżem. To nie jest ani łatwe, ani przyjemne. Zapewne każdy z nas stał już pod krzyżem – swoich najbliższych i swoim własnym. Wiemy, jak bardzo wobec jego tajemnicy jesteśmy słabi i bezbronni. Dziś stajemy pod krzyżem naszego Pana Jezusa Chrystusa. Dobrze, byśmy dali sobie czas, by pomimo pojawiających się w nas trudności wytrwać. Właśnie wisząc na krzyżu, Jezus w osobie św. Jana daje nam Maryję, która przez tak wiele lat była Jego domem i schronieniem, miejscem wzrastania w tym, co ludzkie, ale i boskie.

Maryja – Matka i Królowa. Przyjmijmy Tę, która doświadczając swojego krzyża pod krzyżem Syna, wskaże nam, jak żyć jego tajemnicą, by mieć życie w sobie. Przyjmijmy Ten Jezusowy Skarb.