Przyszli do Jezusa Jego Matka i bracia, lecz nie mogli dostać się do Niego z powodu tłumu. Oznajmiono Mu: «Twoja Matka i bracia stoją na dworze i chcą się widzieć z Tobą». Lecz On im odpowiedział: «Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je».

 

Maryja, Matka Jezusa, oraz inni Jego krewni nie mogli spotkać się z Jezusem z powodu tłumu. Tak wielu ludzi przyszło Go słuchać, a może nawet tylko popatrzeć na Niego z daleka, bo i tak nie było nic słychać....

Minęły wieki...

Kilka dni temu pewna znajoma – mama dziecka, które przygotowuje się do wyjątkowego spotkania z Jezusem w Pierwszej Spowiedzi Świętej i Pierwszej Komunii Świętej – musiała zmierzyć się z pytaniem tego dziecka: „Czy my musimy należeć do tych dziwaków, którzy co niedzielę chodzą na Mszę Świętą?”....

Jedni nie mogą doświadczyć spotkania z Jezusem, bo nie ma kościoła, bo nie ma kapłana, bo zakaz i prześladowania... Inni nie wiedzą, co tracą, ulegając bezmyślnym poglądom i kłamliwym opiniom.

Potrzeba modlitwy za jednych i drugich!