Jezus mówił do tłumów: «Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. Gdy zaś plon dojrzeje, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo». Mówił jeszcze: «Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu». W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.

 

Jest taki moment w życiu każdego z nas, kiedy to maleńkie nasienie, to maleńkie ziarenko gorczycy zostaje zasiane w naszym sercu. Jest to moment naszego chrztu. Tym ziarenkiem jest wiara, nadzieja, miłość, radość, pokój, sprawiedliwość, mądrość. I tak można by było wymieniać w nieskończoność. Jednym słowem – tym ziarenkiem jest sam JEZUS.

Ilekroć czytamy lub słyszymy Słowo Boże, ono jak ożywczy deszcz spada na ziemię naszego serca i przyczynia się do wzrostu zasianego w nas ziarna, do wzrostu Boga i Jego królestwa w nas. To Słowo Boże nas ożywia, oświeca, nadaje sens naszemu życiu, toruje nasze drogi, pozwala nam wzrastać i przynosić owoce. Samo Słowo jest tym ziarnem, które wpada w nasze serce i tam zapuszcza korzenie, a Słowo to Jezus.

Tak, to Słowo Boże jest tym pokarmem dla wzrostu królestwa Bożego w nas i pośród nas. Bez tego Żywego Słowa jako pokarmu ziarno zasianego królestwa usycha i nie przynosi plonu. Z jednej strony wzrasta ono w sposób tajemniczy dla rozumu ludzkiego – nie wiemy, jak i kiedy, po prostu ono jest, a z drugiej strony potrzebne jest nasze żywe zaangażowanie, pielęgnowanie ukrytego skarbu złożonego w naszym sercu, współpracującym wiernie z łaską Ducha Świętego, pozwalającym Mu na pełne działanie. Tak, Duch Święty potrzebuje naszego TAK, naszego serca i zawierzonej Mu woli. To Duch Święty i tylko On może dokonać cudownego wzrostu swego królestwa w nas. To On może objawić nam Jezusa Chrystusa, który dziś żyje i pragnie żyć w każdym z nas – stać się tym ziarnem w nas, które obumarłszy, przynosi plon obfity na życie wieczne. Tylko Duch Święty może odkryć przed nami Jego tajemnicę, tajemnicę ziarna rzuconego w ziemię, które wyrasta na drzewo tak wielkie..., drzewo krzyża, w którego cieniu wszyscy szukamy schronienia, szukamy zbawienia... Oto tajemnica Ziarna i Jego królestwa...

Duchu Święty, przyjdź i działaj z mocą w nas, aby całe nasze życie głosiło żywego Jezusa i Jego królestwo pokoju, miłości i radości. Amen.