Jezus powiedział do swoich uczniów: "Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi oczekujących powrotu swego pana z uczty weselnej, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie".

 

Druga straż – późną nocą i trzecia straż – wczesnym rankiem. Mieszkańcy spokojnie śpią.

Bóg znów wywraca ludzki porządek i wzywa do czujności. Mamy nie spać? Przepasane biodra i zapalona lampa oznaczają gotowość oraz czuwanie. Wypoczynek jest ważny. Nie powinno być  jednak odpoczynku od Boga, od modlitwy, choćby tej porannej i wieczornej. „Szczęśliwi owi słudzy…”

Codzienność zanurzona w Bogu. To jest gwarancja naszej chrześcijańskiej tożsamości! Bardzo szybko ulegamy temu światu! Pan Jezus wskazuje nam pewną drogę! Wzmocnijmy czujność, gdy przychodzi zmęczenie, kryzys, frustracja, niezrozumienie. Gdy nie ma życzliwości wokół. Gdy świat zaciera granice między dobrem a złem. Niekiedy wystarczy pierwsza przeszkoda na drodze wiary i upadamy. Bóg wzywa nas do wierności dwadzieścia cztery godziny na dobę.