Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonało się najwięcej Jego cudów, że się nie nawróciły. «Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie».

 

Korozain jest położony na wzgórzu, niedaleko jeziora. Betsaida była miastem położonym w Galilei, niedaleko jeziora Genezaret. Jezus sądził, że gdyby w pogańskich miastach, w fenickim Tyrze czy Sydonie, wydarzyło się tyle cudów, nawróciłyby się szybciej niż te galilejskie miasta, które odrzuciły Jezusa.

Podobnie jak do Betsaidy i Korozain, nagana skierowana została także do Kafarnaum. W tym mieście dokonało się z pewnością najwięcej cudów Jezusa. Tutaj też Chrystus nauczał w synagodze.

Ile cudów dokonuje się w naszym życiu? Czy przypadkiem nie jesteśmy gorsi od wspomnianych miast? Przecież każdego dnia dokonuje się największy z cudów – Słowo staje się Ciałem.