Wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny: niewiasty te wyobrażają dwa przymierza; jedno, zawarte pod górą Synaj, rodzi ku niewoli, a wyobraża je Hagar. Natomiast górne Jeruzalem cieszy się wolnością i ono jest naszą matką. Wszak napisane jest: "Wesel się, niepłodna, która nie rodziłaś, wykrzykuj z radości, która nie znałaś bólów rodzenia, bo więcej dzieci ma samotna niż ta, która żyje z mężem". Tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej. Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!

 

Czasem zdarza się nam mówić: chciałbym żyć 50 lat wcześniej, albo: urodziłem się 100 lat za późno. Wydaje nam się bowiem, że czasy minione byłyby dla nas lepsze. A tymczasem dzisiejsze Słowo mówi nam bardzo mocno, że żyjemy w najlepszym momencie Historii Zbawienia, w czasie popentakostalnym i cieszymy się życiem w Duchu Świętym oraz owocami Odkupienia. To najlepszy duchowo czas!