Gdy Rodzice przynieśli Dzieciątko Jezus do świątyni, była tam prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już osiemdziesiąty czwarty rok życia. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta - Nazaret. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.

 

W ostatnim wersecie dzisiejszego czytania znajdujemy słowa, iż Pan Jezus napełniał się mądrością. Skoro św. Łukasz wspomina o tym, to musiało być to bardzo ważne. Jeżeli było to tak ważne dla Pana Jezusa, również i my powinniśmy wzrastać w mądrości. Jak to zrobić?

Na początek zrób chociaż tyle:
1. Odmawiaj pacierz rano i wieczorem.
2. Staraj się codziennie przeczytać mały fragment Ewangelii.
3. Regularnie raz w miesiącu spowiadaj się.
4. Staraj się skupić na Mszy Świętej.

Kiedy zaczniesz być osobą zdyscyplinowaną w tych sprawach, zaczniesz powoli wzrastać w mądrości.