Jezus powiedział do swoich uczniów: "Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie".

 

"Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”. Czy aby Jezus nie przesadza, wskazując nam tak niezmiernie wzniosły ideał do osiągnięcia, jak bycie miłosiernym na wzór Ojca niebieskiego? Jezus mówi nam: „jak Ojciec wasz jest miłosierny”. Jego słowa jednoznacznie wskazują, że mamy niepodważalną możliwość doświadczenia miłosierdzia. Bóg Ojciec, posyłając swojego Syna, zaprasza nas do przyjęcia Jego nieskończonej i wyzwalającej ze zła miłości. To właśnie z doświadczania jej cudownej mocy rodzi się zdolność naśladowania miłosierdzia Ojca.

Wielki Post jest czasem, w którym Pan przynagla nas do wejścia w takie właśnie zakosztowanie w Bożej miłosiernej miłości. Gdy będzie się ono stawało rzeczywistością, nie będziemy już z taką łatwością sądzić, potępiać. Będziemy odpuszczać innym, dawać z hojnością, gdyż to będzie już naszym udziałem, dzięki życiu w miłości Ojca.

Duchu Święty, prowadź nas w samo serce Bożego miłosierdzia.