Pan skierował do Natana następujące słowa: „Idź i powiedz mojemu słudze Dawidowi: To mówi Pan: «Kiedy wypełnią się twoje dni i spoczniesz obok swych przodków, wtedy wzbudzę po tobie potomka twojego, który wyjdzie z twoich wnętrzności, i utwierdzę jego królestwo. On zbuduje dom imieniu memu, a Ja utwierdzę tron jego królestwa na wieki. Ja będę mu ojcem, a on będzie Mi synem. Przede Mną dom twój i twoje królestwo będzie trwać na wieki. Twój tron będzie utwierdzony na wieki»”.

 

A zaczęło się od wewnętrznego niepokoju Dawida, że mieszka już w dopiero co wybudowanym cedrowym pałacu, podczas gdy Arka Pana dalej przebywa w namiocie. 

Bóg potrafi chwycić w dłonie każdą naszą troskę o Niego i przekształcić ją w błogosławieństwo sięgające wieków. Oczywiście ani Dawid, ani Natan nie myśleli o przyszłości sięgającej tysiącleci, ale Panu Zastępów absolutnie to nie przeszkadzało – Jego nie ograniczają nasze ograniczenia!

Dlatego z uśmiechem na twarzy patrzę dziś na Dawida i Józefa, męża Maryi, którzy nie spodziewali się, że ich historie życia będą tak istotne dla naszego zbawienia, i proszę Najwyższego, by i nasze drobne troski o Boże sprawy stały się w Jego rękach błogosławieństwem dla świata – szczególnie dziś +