Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść: «Spójrzcie na figowiec i na wszystkie drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pąki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie te wszystkie wydarzenia, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się wszystko stanie. Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą».

 

Znaki czasu, które obserwujemy, których jesteśmy naocznymi świadkami, mogą wskazywać, że bliskie jest królestwo Boże. I choć nasze pokolenie z każdym dniem przybliża się ku kresowi ziemskiej wędrówki, to my, ludzie wiary, zanurzeni w Słowie, zakorzenieni w Chrystusie, mamy pewność i gwarancję, że ten kres oznacza początek wieczności. Słowo Boże jest bowiem wieczne, nieprzemijające, a Boże obietnice są niezmienne i nigdy się nie przedawnią.

Nie trwóżmy się więc, chociaż etap dziejów świata naprawdę trudny. Przylgnijmy jeszcze mocniej do Jezusa, uchwyćmy się NADZIEI, która zawieść nie może, i z ufnością patrzmy w przyszłość, bo nasz Bóg już tam jest.